• Wpisów:448
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:00
  • Licznik odwiedzin:40 991 / 2599 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moje marzenia zniknęły gdzieś hen daleko. Czy je odnajdę? Nie wiem. Cholernie boję się tego uczucia, które we mnie jest. Ono mnie katuje. Manipuluje mną. Zabija mnie!! Sama sobie nie potrafię odpowiedzieć na to durne, głupie pytanie. Nie umiem. Wszystko dookoła mnie przeraża. Boję się nawet sama siebie. Boję się, że w najmniej odpowiednim momencie zrobię coś, czego będę żałować do końca życia. Nie kontroluje samej siebie. Nie kontroluje moje życia.
 

 
W mojej głowie tysiące pytań bez odpowiedzi. Moje gardło zaciśnięte niekontrolowanym krzykiem. Moje drżące dłonie unikające dotknięcia przez drugą osobę. Moje serce walące z prędkością światła pragnące uczucia. Moje usta zaszyte niewidzialną nicią. Moje ciało sparaliżowane otaczającym mnie gniewem świata. I gdzieś po środku tego wszystkiego ja. Sama. Na rozstaju dróg. Bez niczego. Tylko ja i te jebane drogi!! Chcę krzyczeć. Chcę wołać o pomoc. Pragnę pomocy ale nie mogę wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Nie mogę zrobić nic. Po prostu stoje i czekam. Czekam na niewiadomą. Czekam na... Nawet sama nie wiem na co.
 

 
"Może i wyglądam spokojnie, ale w głowie zabijałam już tysiące razy."
 

 
Cierpienie należy do życia. Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz. Pogódź się z tym, mała dziewczynko.
 

 
Siemaneczko! XD

Potwornie boli mnie dziś łeb... Kawusi w domu nie ma. Prochów brać nie mam zamiaru. Nie chce przedawkować czasem. A zdolna bym była do tego... Przeczytałam przed chwilą wpis takiej dziewczyny jednej (Gosiaa) i normalnie przypomniał mi się pogrzeb babci... Strasznie tęsknie za Tobą, babciu! : (( Wciąż nie umiem poradzić sobie z Twoim odejściem... Nigdy nie będę w stanie. Chciałabym znów się przytulić do Ciebie, trzymać Twoją dłoń, porozmawiać z Tobą, dostać pare cennych rad na życie... Niestety to nie możliwe...
Ostatnio co raz częściej mam 'dziwne' myśli... Typu, że samobójcze itepe. Chore to jak cholera O_o Do specjalisty nie pójde, bo już mam dosyć łażenia po psychologach... Teraz zajmuje się moim życiem w realu. I powiem, że jest kur.wa ZAJEBIŚCIE! : DD Układa mi się wszędzie. I w przyjaźni. I w miłości. I w domu. I z rodzicami. I z bratem. No normalnie jest dobrze. Może aż za dobrze? Nie wiem. Ale upajam się tymi chwilami.
Dziś czeka mnie 'nauka jazdy na desce' : DDD Hahah XD Już to widze. Ola jedzie, jedzie i G L E B A!! A Michał w śmiech xdd Na bank tak będzie XDD Albo będę się Go pytać czy żyje i pomogę Mu wstać jak to On zleci XD
No co tu więcej pisać? Czas dodać parę 'mądrowatych' wpisów

Do wieczora... Cześć ;**

 

 
Dawno, dawno, dawno już tu nie pisałam. Szczerze przyznam, że zapomniałam o tej mojej stronce XD Przepraszam ;**
Teraz postaram się pisać w miarę często iż że bo są WAKACJE!!
I <3 WAKACJE!! ; DD
Oficjalnie zaczynam od nowa. Zmieniłam nazwe, tło, zdjęcie. Zmieniam też jakoś całej siebie. Wpisy będą podobne... Zaczynam też działalność z Zuzanną! Tam będą wpisy baaardzo różne, także zapraszam
Oto link: http://zolciaa.pinger.pl/
Czekamy na komentarze i propozycje co do tematów do rozmowy
A teraz jakieś takie foto. Podoba mi się, więc je tu dodam
 

 
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania miłości. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.
 

 
Możesz być nawet gwiazdą porno. Ale nie mów mi, że jesteś lepsza ode mnie suko, ja mam serce!
 

 
Bo pozwalają mi chociaż na chwilę przenieść się w dawny, dziecinnie bezproblemowy świat.
 

 
Rozczarowanie to gniew dla mięczaków.
 

 
Oto jak działa życie: albo mówisz komuś, żeby cię przeprosił, albo do niego strzelasz. Nie robisz tych rzeczy naraz.
 

 
Ja jestem wredną suką bez serca. Ja Ci nie pomogę.
 

 
Kłopot w tym, że kiedy człowiekowi za bardzo zależy, to wszystko czuje dwa razy mocniej.
 

 
Nie mam zamiaru być kolejną zabawką do Twojej kolekcji. Zaliczaj sobie inne panny, nie mnie. Nie jestem łatwa. O mnie musisz powalczyć.
 

 
A gdy zapomnisz, że jestem. Pamiętaj chociaż o tym, że byłam.
 

 
Nie zapominaj, że w życiu liczą się chwile. Tylko one dają nam prawdziwe, niespotykane szczęście. Nie ważne czy przeżyjesz ją z najlepszą przyjaciółką czy też z chłopakiem czy z rodziną. Ważne będzie to, że ta chwila zostanie w Tobie do końca życia.
 

 
Powoli staje się bezdusznym i bezuczuciowym człowiekiem. Tracę grunt pod własnymi nogami. Gubię drogę mojego życia. Zaczynam bać się o jutrzejszy dzień. A co jeśli jutro zginę? A co jeśli stracę kogoś na kim mi zależy? Te pytania siedzą mi w głowie. Nie opuszczają jej nawet na sekundę, minutę czy choćby godzine. Próbuje uciec w dźwięki muzyki. Zakładam słuchawki na uszy i odcinam się od całego świata. Teraz jestem w moim prawdziwym świecie. Świecie muzyki.
 

 
Razem czy osobno?
 

 
Łatwo jest powiedzieć 'cześć' komuś kogo się nie zna, lecz trudniej powiedzieć 'żegnaj' komuś kogo zna się bardzo długo.
 

 
Świat nastolatki wcale nie jest taki piękny i różowy. Jako małe dziecko zawsze chciałam być dorosła. Chciałam być samodzielna. Mieć własny dom, rodzine. Lecz gdy dorosłam i stałam się nastolatką moja bajka o idealnym świecie prysła. Życie okazało się gorzkie i zatrute. Zatrute przez kłamstwa, nałogi, przekleństwa. A to wszystko doprowadziło do rozbitych rodzin i samobójstw. Teraz, mając szesnaście lat, wiem, że jednak chyba nie chce dorosnąć. Życie dziecka jest o wiele lepsze niż życie osoby dorosłej.
 

 
Mam tą świadomość, że kiedyś moje życie totalnie ulegnie zmianie. Że wszystko obróci się o 180 stopni. Że kiedyś będę inną osobą niż jestem teraz. Ale na razie chce być sobą. Chce być taka jaka jestem. Nie chce się zmieniać.
 

 
Nigdy nie jest za późno by zmienić swoje życie. By naprawić popełnione błędy. Wystarczy odrobina wiary we własne czyny i trochę chęci by coś zmienić. Nikt nie jest idealny i każdy popełnia jakieś głupstwa. Ale najważniejsze jest to by nie poddawać się i wierzyć w to, że nadal jest ktoś kto kocha, kto czeka, kto tęskni...
 

 
Jeśli wierzysz choć trochę w swoje marzenia i plany, to z każdym dniem stają się one co raz bardziej realne.
 

 
Choć pogubiłam szlak. Starałam się nie raz. Poczułam słońca blask. Choć jak po linie szłam. Straciłam kilka szans. Objęcia nocy znam.